Pożyczka na dowód
Pożyczka na dowód
Pożyczka na dowód stała się marzeniem wielu ludzi, odkąd nastały czasy kryzysu. Wcześniej powstała jako maksymalne uproszczenie procedur wstępnych przyznawania kredytów, dziś stała się silnym narzędziem do walki banku z konkurencją. Nie jest to jednak rozwiązanie tak cudowne, jak by się mogło wydawać. Przede wszystkim i tak w jakiś sposób należy udowodnić swoja zdolność kredytową, więc umowa o pracę na pewien okres raczej będzie niezbędna. Druga wadą, o jakiej zazwyczaj się nie mówi, żeby klientów niepotrzebnie nie straszyć, jest fakt, że pożyczki na dowód zazwyczaj nie mają charakteru ratalnego. Oznacza to ni mniej, nie więcej, tylko tyle, że zaciągnięte pięć tysięcy złotych pożyczki należy po miesiącu, dwóch lub trzeb oddać w całości. Oczywiście razem z odsetkami, które są dosyć wysokie. Pożyczkodawcy wykorzystują wysoki popyt na pożyczki na dowód, stąd są one obłożone wysokim oprocentowaniem, spora prowizją i duża marżą. Ostatecznie jeśli popyt i tak jest duży to instytucje pożyczające pieniądze chcą na tym procederze zarobić maksymalnie dużo. Dlatego warto dobrze przemyśleć pożyczkę na dowód, bo może się okazać ona dużym obciążeniem dla domowego budżetu.
Nowiutki samochód
Samochód stał się częścią codzienności, więc nie dziwi wielki boom na rynku kredytów samochodowych. Wielu kierowców, których nie stać na nowy, salonowy samochód decyduje się na zakup używanego pojazdu. Nie jest to rozwiązanie idealne, ponieważ często pojazdy „po kimś” mają to do siebie, że po miesiącu wołają o remont kosztujący więcej niż wynosi ich wartość rynkowa. Złośliwość rzeczy martwych. Dlatego z pomocą przychodzą banki, które coraz częściej integrują się ściślej z konkretną marką samochodu lub nawet z niej się wywodzą. W takich bankach możemy liczyć na atrakcyjny kredyt na samochód, który pozwoli na sfinansowanie zakupu nowego wozu. Zakup ten cieszy tym bardziej, że przy zakupie samochodu z salonu wszelkie naprawy wykonywane są w ramach umowy serwisowej, więc nie wymagają już kolejnego mozolnego zbierania pieniędzy. Rozwiązanie takie, wiążące się z wysokim, ale jednorazowym wydatkiem wydaje się być w pewnym momencie sensowniejsze niż wydawanie małych kwot z dosyć dużą częstotliwością. Kredyt samochodowy pozwala też, jeśli jest niższy, kupić samochód używany, ale sprawny. Czyżby był to złoty środek służący do rozwiązywania samochodowych problemów?