Choroby

październik 20th, 2009
Choroby
Nawet przy najbardziej troskliwej opiece ptak może zachorować. Zdrowy kanarek jest wesoły, pogodny, ruchliwy i bardzo ciekawski. Często zagląda do karmy, lata po klatce, skacze z żerdki na żerdkę, chętnie się kąpie, dużo śpiewa (samiec) i poćwierkuje (samiczka). Chory ptak jest apatyczny, smutny, dużo śpi z głową pod skrzydłem, nie je, nie pije, czasem może temu towarzyszyć wyciek z nosa, obwisłe skrzydełka, przesiadywanie na dnie klatki. Widać, że ptak nie jest zainteresowany tym, co dzieje się wokół, może ciężko oddychać. Z chorym ptakiem najlepiej będzie odwiedzić weterynarza, jednak trzeba mieć świadomość tego, że bardzo ciężko u tak małego zwierzęcia cokolwiek zdiagnozować, dlatego aby skutecznie ptaka leczyć, trzeba go obserwować i szybko reagować. Najlepiej zaopatrzyć się w poradnik, wertować portale o kanarkach, zapoznać się z objawami ewentualnych dolegliwości i szybko reagować w przypadku chorób. Najlepiej jednak zapobiegać. Czyli między innymi dbać o świeży pokarm – jakiekolwiek pajęczynki w mieszance lub stęchły zapach, posklejane ziarenka, dyskwalifikują ją, nie wolno takiego pokarmu ptakowi podawać. Podobnie z owocami i warzywami – podajemy wyłącznie świeże. Do tego nie narażajmy ptaka na przeciągi, na stres, często sprzątajmy klatkę, co jakiś czas wyparzajmy żerdki i pojemniki na żywność. Dbajmy o czystość i o dobre samopoczucie ptaka.
Oswajanie
O tym, by nasz kanarek był oswojony, marzą przede wszystkim dzieci. Oswojenie kanarka nie jest możne proste i szybkie, ale możliwe i warto to zrobić, o ile potem będziemy mogli ptakowi codziennie poświęcić trochę czasu. Mowa o oswojeniu pojedynczego kanarka, jeśli mamy ich więcej, nasze próba oswojenia wybranego raczej się nie uda. Zaczynamy od opieki nad ptakiem. Kiedy pojawi się u nas kanarek, bądźmy jedyną osobą, którą będzie widywał i która będzie go karmić, sprzątać mu i rozmawiać z nim. Tak, tak, trzeba z kanarkiem rozmawiać. O czym? Wszystko jedno. Ptak musi słyszeć nasz głos. Słowa wypowiadajmy łagodnym i cichym tonem tak, by ptaka zainteresować. Po jakimś czasie zacznie się on nam przyglądać, przechylać główkę to w jedną, to w drugą stronę, będzie podchodził bliżej nas, kiedy nas zobaczy, postara się podskoczyć na żerdce do samego brzeżku klatki. Na nasze słowa może nam zacząć w końcu odpowiadać, pogwizdywaniem, ćwierkaniem, a jeśli mamy samczyka, zacznie też śpiewać. Możemy do niego nucić, gwizdać, a nawet podśpiewywać – najlepiej tę samą krótką melodię. Po paru tygodniach można spróbować podać kanarkowi jakiś przysmak z ręki, coś, co szczególnie lubi. Przyjdzie dzień, kiedy ptak sam chętnie podskoczy do naszej dłoni, czy wręcz na niej usiądzie albo podczas lotów po pokoju sfrunie nam na kolana. Dobrze też, by o wszelkie zabiegi kosmetyczne, choćby cięcie pazurków, poprosić kogoś innego. Raz zburzone zaufanie naszego kanarka, może być niemożliwe do odbudowania.

Choroby

Nawet przy najbardziej troskliwej opiece ptak może zachorować. Zdrowy kanarek jest wesoły, pogodny, ruchliwy i bardzo ciekawski. Często zagląda do karmy, lata po klatce, skacze z żerdki na żerdkę, chętnie się kąpie, dużo śpiewa (samiec) i poćwierkuje (samiczka). Chory ptak jest apatyczny, smutny, dużo śpi z głową pod skrzydłem, nie je, nie pije, czasem może temu towarzyszyć wyciek z nosa, obwisłe skrzydełka, przesiadywanie na dnie klatki. Widać, że ptak nie jest zainteresowany tym, co dzieje się wokół, może ciężko oddychać. Z chorym ptakiem najlepiej będzie odwiedzić weterynarza, jednak trzeba mieć świadomość tego, że bardzo ciężko u tak małego zwierzęcia cokolwiek zdiagnozować, dlatego aby skutecznie ptaka leczyć, trzeba go obserwować i szybko reagować. Najlepiej zaopatrzyć się w poradnik, wertować portale o kanarkach, zapoznać się z objawami ewentualnych dolegliwości i szybko reagować w przypadku chorób. Najlepiej jednak zapobiegać. Czyli między innymi dbać o świeży pokarm – jakiekolwiek pajęczynki w mieszance lub stęchły zapach, posklejane ziarenka, dyskwalifikują ją, nie wolno takiego pokarmu ptakowi podawać. Podobnie z owocami i warzywami – podajemy wyłącznie świeże. Do tego nie narażajmy ptaka na przeciągi, na stres, często sprzątajmy klatkę, co jakiś czas wyparzajmy żerdki i pojemniki na żywność. Dbajmy o czystość i o dobre samopoczucie ptaka.

Oswajanie

O tym, by nasz kanarek był oswojony, marzą przede wszystkim dzieci. Oswojenie kanarka nie jest możne proste i szybkie, ale możliwe i warto to zrobić, o ile potem będziemy mogli ptakowi codziennie poświęcić trochę czasu. Mowa o oswojeniu pojedynczego kanarka, jeśli mamy ich więcej, nasze próba oswojenia wybranego raczej się nie uda. Zaczynamy od opieki nad ptakiem. Kiedy pojawi się u nas kanarek, bądźmy jedyną osobą, którą będzie widywał i która będzie go karmić, sprzątać mu i rozmawiać z nim. Tak, tak, trzeba z kanarkiem rozmawiać. O czym? Wszystko jedno. Ptak musi słyszeć nasz głos. Słowa wypowiadajmy łagodnym i cichym tonem tak, by ptaka zainteresować. Po jakimś czasie zacznie się on nam przyglądać, przechylać główkę to w jedną, to w drugą stronę, będzie podchodził bliżej nas, kiedy nas zobaczy, postara się podskoczyć na żerdce do samego brzeżku klatki. Na nasze słowa może nam zacząć w końcu odpowiadać, pogwizdywaniem, ćwierkaniem, a jeśli mamy samczyka, zacznie też śpiewać. Możemy do niego nucić, gwizdać, a nawet podśpiewywać – najlepiej tę samą krótką melodię. Po paru tygodniach można spróbować podać kanarkowi jakiś przysmak z ręki, coś, co szczególnie lubi. Przyjdzie dzień, kiedy ptak sam chętnie podskoczy do naszej dłoni, czy wręcz na niej usiądzie albo podczas lotów po pokoju sfrunie nam na kolana. Dobrze też, by o wszelkie zabiegi kosmetyczne, choćby cięcie pazurków, poprosić kogoś innego. Raz zburzone zaufanie naszego kanarka, może być niemożliwe do odbudowania.

Komentarze są zamknięte
zdrowie leczenie zdrowie medycyna zdrowia , , , , , , ,