Mieszanka jajeczna.
Mieszanka jajeczna.
Niezastąpiona w lęgach i karmieniu młodych, musi się prędzej, czy później pojawić w klatce. Mieszankę jajeczną sporządza się bardzo prosto. Gotujemy jajo na twardo (jedno lub więcej, jeśli mamy kilka par kanarków), studzimy, obieramy i rozgniatamy widelcem żółtko. Dodajemy do niego łyżeczkę zwykłej bułki tartej, trochę oliwy z oliwek i opcjonalnie łyżeczkę maku. Zamiast bułki tartej można wkruszyć biszkopt. Mieszanka powinna być sypka, jeśli jest zbyt mokra, dodajemy bułki tartej. Tak przygotowaną mieszankę można jeden dzień przechowywać w lodówce. Mieszankę podajemy ptakom rano, a wieczorem wyrzucamy niezjedzone resztki. Podaje się ją parom kanarków, które przystępują do lęgów, przerywa się jej podawanie, kiedy w gnieździe zaczynają się pojawiać jaja, a samica nie schodzi z gniazda. Kiedy wyklują się pisklęta, ponownie sporządzamy i podajemy mieszankę i nie przerywamy jej podawania aż do chwili, kiedy młode wyjdą z gniazda, a rodzice przestaną je karmić.Mieszanka jest niezastąpiona w porze lęgów i niestety nie ma zamienników. Taką mieszankę podają swoim ptakom wszyscy bez wyjątku hodowcy.
Lęgi
Jeśli mamy parkę kanarków, pewnego dnia doczekamy się młodych ptaków. Kanarki rozmnażają się bardzo łatwo. Para kanarków dochowuje się około ośmiu młodych w dwóch lęgach, średnio po cztery w gnieździe. Oczywiście nie jest to pewnik i w pierwszym lęgu mogą się pojawić cztery ptaki, a w drugim na przykład dwa lub jeden. Kanarki budują otwarte gniazda. W okresie lęgowym, który rozpoczyna się na przełomie lutego i marca głośnym śpiewem samca, wieszamy w klatce gniazdo i zwiększamy podawanie pokarmów miękkich (gotowana marchew, mieszanka jajeczna). Ptaki wykorzystują do budowy gniazda miękkie włókna i materiały, gotowe można kupić w sklepach zoologicznych, samemu można ptakom przygotować bawełniane ścinki lub pociąć na drobno włóczkę. Uwaga, jeśli samica nie będzie miała z czego wyścielić gniazda, zacznie to robić z własnych piór! Kiedy samica zacznie wysiadywać jaja, samiec wtóruje jej śpiewem i śpiewa przez cały okres wysiadywania, a nawet później, kiedy młode już się wyklują. Samica znosi jedno jajo dziennie i niestety od razu zaczyna wysiadywanie, dlatego też należy zabierać zniesione jaja do chwili, aż przestaną być znoszone. Zastępujemy je sztucznymi (dostępne w sklepach zoologicznych). Kiedy samica zniesie je wszystkie, zamieniamy sztuczne na prawdziwe. Robimy to po to, by pisklęta wykluły się jednego dnia. Gdyby wykluwały się po kolei, najstarsze byłoby najsilniejsze – zmniejszyłoby to szanse na przeżycie młodszych piskląt. Młodymi opiekują się oboje rodzice i na ogół są bardzo troskliwi. Młode wychodzą z gniazda po czternastu dniach. Wtedy też para przystępuje do kolejnych godów i założenia drugiego gniazda.