Miejsce
Miejsce
Rośliny, niezależnie czy kwitną, czy nie, muszą mieć dostęp do światła. Dla znacznej większości roślin musisz przeznaczyć miejsce jasne. Niestety większość kwiatów nie lubi bezpośrednich promieni słonecznych, więc okna południowe przeznaczamy dla określonych gatunków, które są w stanie wytrzymać ostre, wzmocnione przez szybę okienną słońce. Nie ma ich dużo, więc łatwo znajdziesz odpowiednie. W pełnym słońcu możesz ustawić między innymi z roślin zielonych: papirusy, aloesy, agawę i jukkę, a z kwitnących: różę chińską, oleandry, passiflorę, pelargonie, opuncję i wszystkie cytrusy. Wszystkie wymienione rośliny idealnie nadają się na parapety okien południowych, znoszą promienie słoneczne nawet w samo południe i dobrze się w nich czują. Trudniej znaleźć kwiaty do półcienia i na okna północne, które są pozbawione słońca w ogóle. Na takie okna pytaj na początek z roślin zielonych o: bluszcze, paprocie, filodendrony, wszystkie gatunki trzykrotki oraz krotony, natomiast z kwitnących: hoje, kalanchoe, prymule, azalie, skrzydłokwiaty, pantofelniki oraz cyklameny. Cała reszta roślin to na ogół kwiaty, które nie tolerują ani mocnego słońca, ani nie lubią miejsc zacienionych.
Podlewanie
Bez wody nie przetrwa żadna roślina, każdą bez wyjątku trzeba podlewać. Ilość wody jest indywidualna dla każdej rośliny, jednak dla znacznej większości przeznaczamy średnią ilość wody. Generalnie podlewamy kwiaty raz na tydzień, częściej w upały i rzadziej zimą, kiedy rośliny odpoczywają. Trzeba pamiętać o tym, że lepiej jest roślinę lekko przesuszyć niż przelać. Przesuszona zaczyna żółknąć (poza fikusem benjamina, któremu liście żółkną po przelaniu) i traci wodę z liści, co najlepiej widać po sukulentach, na przykład po aloesie, któremu stopniowo marszczą się liście. Taki kwiat wstawiamy do miski z wodą tak, by jej powierzchnia była zakryta i pozwalamy mu się “napić”. Zostawiamy go na pół godziny, po czym wyjmujemy z wody i stawiamy na kratce lub na podstawce, a wodę, która się na niej zgromadzi wylewamy. Tak można postąpić z każdą rośliną poza sukulentami. Przesuszone sukulenty wystarczy po prostu podlać. Rośliny przelane są trudne do uratowania. Wszelkie liściaste zostawiamy w spokoju, by przeschły i by woda zdołała wyparować. Przelane sukulenty mają napęczniałe liście, czasem kapie z nich woda, robią się miękkie i wiotkie. Raczej ich już nie uratujemy, ale można spróbować zrobić rozsadę lub przesadzić kwiat do suchej ziemi.